sobota, 2 kwietnia 2011

Weekend

Jutro jedzie M. ale pociesza mnie to,że na weekend przyjedzie,  w piątek w nocy lub w sobotę rano ;))
Ostatnio miałam skurcze nóg, :/ ból niesamowity, ale dziś mnie ominęło ;p a poza tym zgaga pali :/
Dziś taka piękna pogoda, mam nadzieje,że M. i ja pójdziemy na spacerek, ale zobaczymy.
Dziś przeglądałam moje stare foty z kompa, i tak połowę mi wcieło na mojego brata kompie :(
Fajnie tak zobaczyć jak się kiedyś wyglądało, jak się zmieniło .. :) 
nie wiem co jutro będę robić jak M. pojedzie,
będzie mi bardzo smutno ;(:(  ten weekend będę w domu, a w następny idę do mamy.
W tym tygodniu będę robić badania, mam nadzieje,że dobre wyniki będą z moczu, lepsze niż ostatnio.
Jeszcze 7 tygodni i 4 dni do porodu, strasznie leci. ;):* Będziemy tacy szczęśliwi jak Julia się urodzi ;):*
Słucham piosenek Mandy Moore i zaraz idę jeść śniadanko i sprzątać.
Mała dziś miała czkawkę ;)) ; p biedactwo się męczyło. Wczoraj rozmawialiśmy o naszej córeczce ;* tak się po tej rozmowie bardziej nie mogę jej doczekać, :) W środę idę po skierowanie do gin, a w czwartek już chyba na wizytę, z resztą muszę zadzwonić, myślę,że będzie wszystko dobrze.
Czekam na poród M i B. Ciekawa jestem kiedy urodzą ;)) 3 mam kciuki za Was ;) ;*
Wczoraj był Prima Aprilis i M. się nie dał nabrać, ani ja, ale za to nabrałam jedną osobę, moją mamę hehe ;p
Ok kończę, bo i tak nie mam zbytnio o czym pisać ;p napiszę w po wizycie w tym tygodniu na pewno.

EDIT: 03.04.2011 godz. 14:19

Tak to dziś mój najgorszy dzień.! M. jedzie około 16.30. lub 17 tej.
Ja jadę do mamy, i będę dopiero w środę i w środę coś napiszę, jak tam po wizycie.
Smutno mi, wzięło mnie na stare piosenki typu Verba i sobie ściągam i słucham.
"Zobacz jestem tutaj i KOCHAM CIĘ"
Dobrze,że w weekend będzie trochę ze mną ;**
Kochane u mamy nie ma neta, więc macie mój gg  5130007  bo mam na tel. ;)
Miś będę tęsknić za Tobą bardzo ;( taka piękna pogoda,
tak to byśmy poszli na spacerek jak  byś nie jechał, wiem,że nie chcesz, ale musisz. :(
W nocy już mnie nie męczą skurcze nóg biorę Asmag rano i wieczorem,
gin mi przepisał i pomaga :) a na zgagę kupię sobie Gaviscon jutro ;]
Jeszcze 52 dni do porodu ;):** i będziemy we 3, ale myślę,że wcześniej urodzę niż 25 maja.
Nie wiem czy będę spać w nocy, bez M. tak ciężko zawsze, mam nadzieje,że będzie dobrze.!

Jesteśmy jedno, jedno z żelaza
jak w pięknych wierszach, jak na obrazach
Jesteśmy jedno, jedno ze stali
bośmy się dawno już zakochali ;*