niedziela, 1 maja 2011

Tak o wszystkim..

I piszę tak jak obiecałam,że codziennie będę pisać, na razie mam o czym ;p hehehe.. Dzwonił właśnie mój Kochany braciszek Krzysztof  który mieszka we Francji. Fajnie było porozmawiać ale sie ciesze że zadzwonił ;)) tak dawno z Nim nie gadałam, mówił,że ładnie córeczkę nazwaliśmy, chciałabym żeby przyjechał, ale to może kiedyś przyjedzie, mam nadzieje. ;) pytał o termin kiedy mała już będzie i śmiał się że prawie cała rodzina będzie z maja ;]] hehe ;p Tęsknie za Nim bardzo :(( ma 11 maja urodzinki ;)) ^^ na pewno będziemy Mu wysyłać zdjęcia malutkiej ;):* będzie dobrze. ;) jutro prawdopodobnie będzie już paczka od braciszka. Pamiętam jak myślałam,że będę miała syna, mówiłam wtedy Krzyśkowi,że nazwiemy tak syna jak On ma na imię ;]] tak sie cieszył ;)) i pamiętam  że przysłał mi ciuszki dla chłopca ;p ech ja sobie tak ubzdurałam od początku,że to będzie syn, nie wiem dlaczego tak, a pózniej Mu napisałam że to będzie córka heh..  nie myślałam że np, syn to lepiej niż córka, była mi to obojętne czy będę mieć syna czy córkę, tylko tak jakoś się nastawiłam,że to syn, bo u Nas sami faceci w rodzinie oprócz mnie, i myślałam że u mnie tez tak będzie. Mam 4 braci i ja jestem z blizniaków ja i Jacek, jesteśmy najmłodsi. I mamie na końcu się udało jak ja się urodziłam, jedna córeczka. ;p Dlatego myślałam,że tak jak moja mama tez pierwsza urodzę właśnie syna, że np o córeczce mogę pomarzyć. Ok zmiana tematu, Kupujemy z M. nowy aparat bo jak mała będzie to foty muszą być lux ;]] Za równe 2 tygodnie moje urodziny, jejku nie wierzę,że  już mamy MAJ nasz piękny miesiąc. ;):* w tym miesiącu się poznaliśmy, i ogólnie same dobre daty mamy w maju ;]]  Dziś M. ma wolne,wziął sobie wolne jutro i we wtorek idzie na 1 zmianę więc nie jest tak zle, 1 zmiany to szybko lecą. Ciszę się,że jest jak jest że właśnie takie życie wybrałam, że jestem z M. i że będzie niedługo owoc naszej miłości, życie jest piękne nie ma co narzekać.Trzeba jakieś fotki porobić, w ciąży żebym miała duuuużo zdjęć na pamiątkę. ;) Dziś pokazałam M. jak mała wypina się od wczoraj koło pępka mojego, M. stwierdził że to pięta małej hie hie jak ta małą piętkę tak czuje to tak fajnie wygląda, taka mała górka na brzuszku ;p;p będzie mi tego brakować po porodzie ;p ;) ajj kochani jestem taka szczęśliwa! ;* Dziś raczej siedzimy w domu z M. bo pochmurno, pada deszcz i gdzie tu chodzić, siedzimy w domu ;) Ajj ale ja bym chciała żeby mój brat mieszkał w Polsce, ale jak tam ma swoje życie.. ale nie lubię tęsknić. ;(  a tu macie braciszka Krzysia fotkę ;)


szkoda,że nie mam nowych zdjęć, wszystkie u mamy, a na kompie mam mało zdjęć.
Pozdrawiam;*