Kochani miałam odejść z bloga, tak planowałam, ale jakoś nie mogę, blog to moje życie, od zawsze pisałam..
Szkoda tylko, że nie mam czasu go prowadzić, i oczywiście nie mam czasu na odwiedzanie Was z czego większość przez to też mnie nie odwiedza, ale szczerze.. czasem mi się nie chce.. no ale wieczorkami będę do Was zaglądać i komentować ;-)
Jak po urodzinkach?
A więc urodziny strasznie szybko zleciały, było super, tylko Jula nie dała sobie zdjęć robić :( no ale parę zdjęć jest, poza tym, była sama rodzina, pyszny tort i prezenty. Szkoda, że ten rok tak szybko zleciał, a po roku jeszcze szybciej będzie czas płynął.. :(
Julia jeszcze nie chodzi, ale już próbuję, ale jeszcze ma czas, poza tym na razie to raczkuje po całym domu ;-)
Robi codziennie do nocniczka,szybko się uczy, jest taka mądra! Kocham Cię córeczko ;**
W lipcu lub w sierpniu jedziemy całą trójką nad morze ;-) ale będzie super, pierwsze wakacje we 3 :*
Ok kończę kochani ;* pozdrawiamy ;*