Co godzinkę Julkę sadzam na nocnik, może siedzieć godzinami, ale co z tego jak nic nie zrobi.
Dziś 3x majteczki już zmieniałam, nie chce wołać na nocnik i już! :/
Dzisiaj zaryzykowałam i na spacer poszłyśmy bez pampersa, pytałam co jakiś czas czy chce siusiu, pokazałam że można na polku zrobić ale nie chciała. Dziś tylko 1 pampers został użyty, do spania teraz jej założyłam pampersa, jak wstanie to na nocnik posadzę, ale wątpię czy zrobi, ale tak to jak siedzimy dzisiaj w domu to w majteczkach będzie chodzić. Trzeba cierpliwości wiem, ale ile można tłumaczyć, już brak mi sił. Mam nadzieje, ze stanie się cud i do końca miesiąca jakoś się nauczy wołać że chce siku i kupkę, bo najlepiej w lecie jest oduczać dziecko od pampersów.
Na koniec dzisiejsze foty Juleczki. ;]