Tak dzisiaj właśnie mi mija 3 lata, czasami mnie ciągnie żeby zapalić, ale nie.. nie chcę znów wracać do palenia tym bardziej że mam dziecko. Ale szczerze powiem, że zawsze lubiłam palić, a rzuciłam z dnia na dzień dziwne nie? ale ciesze się że już nie palę ! jestem zdrowsza i nie śmierdzę, poza tym nie muszę tracić kasy na te świństwo.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rzucenie palenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rzucenie palenia. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 8 lipca 2012
czwartek, 19 stycznia 2012
Nie chce mi się już siedzieć w domu, no ale trzeba, bo Julka podziębiona po ostatniej wyprawie na sankach :(;( miała stan podgorączkowy,kaszel i nie mogła zasnąć, niespokojnie spała, ale dzisiaj na szczęście szybko zasnęła i już jest lepiej, przed 19tą poszła spać i jest ok, no ale lepiej chuchać na zimne, więc na razie nie wychodzimy, z resztą jeszcze zdążymy wyjść na saneczki. Julka ząbkuje i dlatego od kilku dni znów śpimy razem :)
M. od dziś zaczyna 3 zmiany, a poza tym rzucił nie pali od kilku dni, i myślę, że uda mu się rzucić na dobre.
25tego odebrać ładowarkę do aparatu i porobię nowe zdjęcia Julci i dodam na bloga :)
ok idę Wam podpisywać na komentarze. ;-)
M. od dziś zaczyna 3 zmiany, a poza tym rzucił nie pali od kilku dni, i myślę, że uda mu się rzucić na dobre.
25tego odebrać ładowarkę do aparatu i porobię nowe zdjęcia Julci i dodam na bloga :)
ok idę Wam podpisywać na komentarze. ;-)
Etykiety:
Julia,
Maciej,
noc,
praca.,
przeziębienie,
rzucenie palenia,
ząbkowanie
Subskrybuj:
Posty (Atom)