Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maciej. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maciej. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 października 2013

Dzisiejszy dzień ;]

Był super, od rana jakoś mi szybko czas leciał, Julcia była w miarę grzeczna, byłyśmy na spacerku (zimno) ale czy zimno czy nie to trzeba chodzić. Była u mnie koleżanka przed południem i druga po południu, miło spędziłam czas, ostatni dzień bez M. bo ma 2 zmiany, a jutro wolne!!!!!! Wczoraj z M. robiliśmy pierożki miodzio mhm.. a dzisiaj resztę bo farsz został i On i ja to zgrany duet w gotowaniu ;-) uwielbiam jak coś robimy razem a Julka się grzecznie bawi. ;]] Tęsknie za nim, nie wyobrażam sobie żeby gdzieś wyjechał .. lub żebyśmy nie byli razem, bo wiem, że już będziemy do końca życia razem na zawsze!! ;** "Bo to taka piękna miłość"
No dobrze, że piszę dzisiaj co innego bo zawsze tylko o Juleczce, a dzisiaj tak ogólnie będzie. ;] Julka dzisiaj wstała po 7, i włączyłam jej baje na laptopie żeby sobie oglądała bo ja musiałam ogarnąć, a M. spał do 9 ;))) i zawsze, włanczam Julci baje rano i wieczorem przed spaniem. Dzisiaj Moja maleńka zasnęła jak zwykle po 7 więc mam luz. Czekam teraz na M. oglądnę sobie jakąś komedie romantyczną i zleci do tej 23:30 ;]] Ajjj jak ja uwielbiam jak wszystko się układa!  ;) nie mogę narzekać!
Ok kochaani ja kończę i jutro u Was pokomentuje ;]] teraz mi się marz filmik i leżenie :))
Aha dziękuję Pannie K.. za odwiedziny, uwielbiam jak sobie gadamy, a ja Ci narzekam hehe tak tak Kasiu ;]
Cieszę się, że Cię poznałam przez naszą grupę :)

Na koniec Foty Juleńki jak zwykle dodam z rana Julka w domu i ze spacerku kilka dni temu ;))












Pozdrawiam ;*


czwartek, 19 stycznia 2012

Nie chce mi się już siedzieć w domu, no ale trzeba, bo Julka podziębiona po ostatniej wyprawie na sankach :(;( miała stan podgorączkowy,kaszel i nie mogła zasnąć, niespokojnie spała, ale dzisiaj na szczęście szybko zasnęła i już jest lepiej, przed 19tą poszła spać i jest ok, no ale lepiej chuchać na zimne, więc na razie nie wychodzimy, z resztą jeszcze zdążymy wyjść na saneczki. Julka ząbkuje i dlatego od kilku dni znów śpimy razem :)

M. od dziś zaczyna 3 zmiany, a poza tym rzucił nie pali od kilku dni, i myślę, że uda mu się rzucić na dobre.

25tego odebrać ładowarkę do aparatu i porobię nowe zdjęcia Julci i dodam na bloga :)
ok idę Wam podpisywać na komentarze. ;-)